Plan działki:

Zdjęcia są trochę nieudane, gdyż nie chciało mi się ich poprawiać ręcznie i zdałem się na automat, który jak widać nie zawsze zadziałał tak, jak trzeba.
Jeszcze nie ma wody (a może powinienem napisać:"jeszcze jest woda", bo to, że trzeba kopać lub wiercić nową studnię okazało się później). Okna jeszcze nie są wymienione, ale porządki znacznie posunęły się do przodu.